Dziękuję ci mamo za to kim jestem Dziękuję ci za to, kim nie jestem Wybacz mi słowa niewypowiedziane I czasy, O których zapomniałem Mamo pamiętasz całe moje życie Okazałaś mi miłość, poświęciłaś się Myślę o latach młodzieńczych Jak bardzo się zmieniłem Przez ten czas
Wiem, że wierzyłaś Wiem, że miałaś marzenia Przepraszam, że tak długo zajęło, abyś mogła zobaczyć, Że jestem tu gdzie teraz dzięki twojej prawdziwości Tęsknię za tobą, tęsknię Mamo wybacz dni, w których płakałaś Wybacz, że nie naprawiłem Wszystkich burz, które rozpętałem A nie miałem racji Otrzyj łzy Ponieważ wiem, że wierzysz Mamo, mam nadzieję, że dzięki temu się uśmiechasz Mam nadzieję, że jesteś zadowolona z mojego życia I godzisz się z każdym moim wyborem Jak bardzo się zmieniłem Przez ten czas Wiem, że wierzyłaś we wszystkie moje marzenia I jestem ci je wszystkie winien, mamo
Mój krótki urlop. Tydzień zleciał bardzo szybko.Pogoda była zmienna, jednak nie to było najważniejsze,ważne było to że znowu jestem w Zakopanym. Nie zawsze można było wyruszyć na szlak, wtedy Krupówki tak samo urocze, mogłabym tam siedzieć godzinami i po prostu gapić się na przechodzących ludzi. Na rozruch ...Gubałówka..mała górka ..aczkolwiek, ciężko było się wdrapać..